27 października 2019 :: Aktualności

„Kolej na Kobiety” – bądź na festiwalu wszystkich kobiet

W 2019 r. KobietaBiznesu.com.pl miała przyjemność być partnerem festiwalu Kolej na Kobiety.
Wielkimi krokami zbliża się kolejna edycja tego niezwykłego święta wszystkich kobiet a my kolejny raz będziemy tam z Wami i dla Was. Nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności by nie przepytać organizatorów tego wydarzenia o początki festiwalu, ideę oraz o to co szykują dla kobiet w następnej edycji.

KobietaBiznesu: Michał, skąd pomysł festiwalu oraz pomysł na nazwę imprezy?

Michał: Początek projektu zrodził się w mojej głowie w 2014 roku pod wpływem propozycji Miasta Głowna bym zorganizował miejską akcję na Dzień Kobiet. To był czas kiedy ruszyło połączenie kolejowe Łowicz – Łódź i zaczęto remontować stare, powojenne dworce kolejowe min w Głownie, w których gmina dostawała do wykorzystania pomieszczenia. Wsiedliśmy w auto i jeżdżąc po mieście szukaliśmy inspiracji, tego czego kobietom trzeba. Tak zrodziła się wstępna wizja. Z początku myślałem o nazwie „Kobieta w małym mieście”. Zrobiliśmy burzę mózgów z pracownikami urzędu a ponieważ impreza miała odbyć się na dworcu kolejowym naturalną nazwą była Kolej na Kobiety.
Początki nie były łatwe ale finalnie pozyskaliśmy atrakcyjnych partnerów, zaprosiliśmy ciekawych
gości. Salę zaaranżowaliśmy jak studio TV. Krążyliśmy po mieście i przeprowadzaliśmy sondę „Czego pragną kobiety”. Namówiliśmy pięć Pań w różnym wieku o różnym wzroście i figurze do wzięcia udziału w metamorfozie. Zainteresowanie imprezą przerosło nasze oczekiwania i choć trwała ona tylko 6 godzin tuż po wydarzeniu padało ponownie zapytanie od Urzędu Miasta czy zorganizujemy ją za rok. Wiedzieliśmy, że będziemy chcieli zaproponować uczestniczkom wydarzenia coś innego, coś większego, coś co zapamiętają na dłużej. Postawiliśmy na pokaz mody z udziałem naszych mieszkanek w charakterze modelek. Zgłosiło się 30 pań. Nie stawialiśmy żadnych kryteriów co do wieku czy budowy ciała. Z małej imprezy na Dzień Kobiet powstała formuła dużej imprezy kilkudniowej. Dworzec kolejowy był już dla nas za mały. Szczęśliwie nazwa „Kolej na Kobiety” była na tyle uniwersalna, że zaczęto kojarzyć ją jako manifest a nie z miejscem gdzie miała początek. Od 2017 nazywamy ją festiwalem Kolej na Kobiety.

KobietaBiznesu: Wróćmy do tej sondy bo to ciekawe – czego pragnęły kobiety?

Michał: Najczęstsza odpowiedź jaka padała to : Spokoju, bo zbyt dużo mają na głowie. (cisza)

KobietaBiznesu: Najczęściej pomysłodawczyniami kobiecych inicjatyw są same kobiety. Jaka potrzeba Tobą kierowała?

Michał: Kobiety mam wrażenie są odważniejsze i bardziej otwarte. Ciekawiej jest tworzyć wydarzenia dla kobiet bo krąg ich zainteresowań jest bardzo szeroki. Daje to możliwość tematycznego zróżnicowania. To co je otacza, co je interesuje to bardzo wdzięczny temat. Chciałem też stworzyć dla kobiet z małego miasta taką imprezę by mogły poczuć się wyjątkowo.

KobieraBiznesu: W 2019 roku to była już V edycja festiwalu. Jaki jest jej cel?

Michał: Przede wszystkim dobra zabawa oraz okazja do świętowania tego, że jest się kobietą. Na naszych imprezach przełamujemy stereotypy. Podczas warsztatów poruszamy tematy, które w mniejszych miejscowościach są tematem tabu np. spotkanie z psychologiem czy trenerem mentalnym. Jedne biorąc udział w naszych pokazach mody pokonują swój strach, często przed oceną innych. Przypominają sobie o swoim pięknie i kobiecości. Drugie udowadniają tym sobie, jakie są silne. Inne manifestują w ten sposób jakieś poważne zmiany w życiu. Motywacje kobiet biorących czynny udział w festiwalu są różne. Do V edycji zgłosiło się ponad 100 chętnych do wyjścia na wybieg z wielu polskich miast. Zmuszeni byliśmy ograniczyć liczbę modelek do pokazu do 50. Jesteśmy jednym z niewielu takich wydarzeń w Polsce, które pokazuje, że nie ważne ile masz lat, jak wyglądasz, ile masz kilogramów. Najważniejsze jest to jak się ze sobą czujesz albo jak się poczujesz po tej imprezie.

KobietaBiznesu: Stawiacie przed kobietami pewne wyzwania, wspieracie je a one w grupie doskonale sobie radzą z wychodzeniem ze strefy komfortu. Dmuchacie im w skrzydła.

Michał: Tak, pokaz czy moda jest tu tylko tłem, pretekstem bo ważniejsze jest to powyżej.

KobietaBiznesu: Jak mężczyźnie pracuje się z tyloma kobietami?

Michał: Nie jest łatwo ogarnąć tyle kobiet „logistycznie” (śmiech) i „zawładnąć” nad nimi podczas warsztatów na dłużej. Z drugiej strony dzięki ich otwartości i chęci dzielenia się na bieżąco emocjami i spostrzeżeniami panowała podczas zgrupowań przygotowujących do pokazów serdeczna i wesoła atmosfera. Chwilowy chaos wynikał bardziej z ilości uczestników niż z tego, że były to same kobiety.

KobietaBiznesu: Masz dobrego ducha, który nad wszystkim czuwa i jest kobietą. Czy jest różnica miedzy współpracą z kobietą a mężczyzną?

Michał: Nie ma, jeśli zaangażowanie w projekt jest na tym samym poziomie. Dla mnie ważna jest również kwestia zaufania, że dana osoba poradzi sobie z wszystkimi zadaniami                           i nieprzewidzianymi zdarzeniami. To musiała być osoba, która czuje ten temat tak jak ja. Ewa jest profesjonalistką, z dużym doświadczeniem, ma zdolność wyłapywania w rozmowie konkretów, porządkowania ich i zapisywania. Ja mam chwilami zwariowane pomysły a Ewa ma doskonałe wyczucie i potrafi mnie stonować. Doskonale uzupełniamy siebie zawodowo.

KobietaBiznesu: Ewa, od razu przyjęłaś propozycję współpracy przy projekcie?

Ewa: Tak, już przy pierwszej rozmowie poczuliśmy z Michałem flow i dobrze się rozumieliśmy.
Michał: Mało tego, Ewa podczas organizacji tego eventu odkryła swoje nowe umiejętności.

KobietaBiznesu: Jakie?

Ewa: Wszystkie oprócz gotowania (śmiech). To dziwne ale wszyscy mówili mi, że jestem dobrym
kierownikiem choć ja nigdy nie lubiłam „kierować” ludźmi. Nie widziałam się również w sytuacjach gdzie musiałabym przekazywać komuś informacje, że coś mu nie wychodzi tak jakbyśmy sobie tego życzyli. Okazało się, że robię to z dużym wyczuciem, nikogo nie demotywując a wręcz przeciwnie zachęcając do dalszego wysiłku. Na backstage’u było 50 modelek, panował duży chaos. Wszystkie wiedziały, że mogą na mnie polegać, że wiem co robię. Myślę, że zdobyłam ich zaufanie i pozwoliły mi dowodzić.

KobietaBiznesu: Ewa a jakie było dla Ciebie największe wyzwanie przy współpracy z Michałem?

Ewa: Ile osób tyle charakterów i historii. Chyba największym wyzwaniem dla mnie również było
zapanowanie na tyloma uczestniczkami. To było dla mnie nowe doświadczenie. Poza tym nie
chciałam, żeby się stresowały moją osobą bo to wydarzenie było przede wszystkim dla nich. Ja byłam w pracy – one dla przyjemności, przełamywania swoich słabości, dla nowych przyjaźni.

KobietaBiznesu: Jakie są wasze wrażenia, doświadczenia po tym evencie?

Michał i Ewa: Zmieniliśmy lokalizację wydarzenia na dużo większą przestrzeń. Zainteresowanie znowu przerosło nasze oczekiwania. Następną imprezę zrobimy na Stadionie Narodowym (śmiech).

KobietaBiznesu: Jakie cechy cenicie sobie w relacjach biznesowych z kobietami?

Ewa: W relacjach biznesowych typu kobieta – kobieta, kobiety szybciej się zrozumieją ponieważ mają podobne doświadczenia np. w dojściu do stanowiska, które teraz zajmują. Wciąż kobiety muszą bardziej się napracować i być bardziej konsekwentne niż mężczyźni ubiegając się o dokładnie taką samą odpowiedzialność. Łatwo jest też nawiązywać kobietom kontakty biznesowe bo łatwiej znajdują wspólny temat. Może to być np. forma aktywności fizycznej lub rozmowa o dzieciach. Jeśli chodzi o mój subiektywny wybór cechy to bycie konkretną jest tą, którą cenię sobie najbardziej.
Michał: Ja wielu kobiecych spraw nie rozumiem ale okazuje się, że praca zespołowa nad wspólnym projektem, wspólne zaangażowanie rodzi dobre relacje, nić porozumienia a wtedy płeć nie ma znaczenia. Można wyczuć czy będzie się dobrze współpracowało z daną osobą już przy pierwszych wspólnie spędzonych chwilach.

KobietaBiznesu: Chcesz powiedzieć, że masz kobiecą intuicję?

Michał: To za dużo powiedziane. Kiedyś nie miałem nosa do ludzi ale wypracowałem to sobie. Wracając do cech też cenię sobie komunikację bez owijania w bawełnę. Można by określić, że większość facetów jest 0 -1. Kobiety widzą wiele odcieni szarości. Mam wrażenie, że są bardziej kreatywne.

KobietaBiznesu: Michał czy jako mężczyzna w relacjach biznesowy z kobietą zachowujesz się inaczej? (szybko z Michała odpowiedziała Ewa)

Ewa: Tak, Michałowi od razu zmienia się ton głosu. Jest łagodniejszy. (Michał potwierdza)

KobietaBiznesu: Michał, robisz eventy dla kobiet. Czujesz, że rozumiesz kobiety?

Michał: Kiedyś mi się wydawało, że tak. Teraz myślę, że nie do końca. Nie chcę zrozumieć do końca, bo tak jest ciekawiej. Tworząc festiwal Kolej na Kobiety to jest odkrywanie co roku czegoś nowego. To tak samo jak pytanie czy czuję się człowiekiem spełnionym. Gdybym taki był, to nie miałbym już nic tutaj do zrobienia. Lubię odkrywać nowe. Ogólnie mogę przyjąć, że rozumiem kobiety ale mimo wszystko kobieta dalej pozostaje dla mnie zagadką.

KobietaBiznesu: Jakie są kobiety biznesu?

Michał i Ewa: To będzie generalizacja ale mamy wrażenie, że są milsze niż panowie, bardziej oceniające, czasem za bardzo rozkładające sytuację na czynniki pierwsze. Rzadziej wykorzystują swoją pozycję, władzę w relacjach z podwładnymi czy epatują swoją dobrą sytuacją materialną.

KobietaBiznesu: Jakie macie plany na przyszłość i jakie niespodzianki szykujecie dla kobiet?

Michał i Ewa: Festiwal z roku na rok cieszy się dużym zainteresowaniem już nie tylko wśród mieszkańców Głowna ale i regionu łódzkiego. To dla nas duża motywacja do działania! Dostajemy dużo zapytań od potencjalnych partnerów jak i Pań zainteresowanych udziałem w kolejnej edycji. Tworzymy program, rozpoczęliśmy też pierwsze rozmowy z gośćmi specjalnymi. W listopadzie ruszy internetowy casting do pokazów mody. Mamy dużo nowych pomysłów i chcemy sprostać zarówno oczekiwaniom uczestników jak i współtwórców wydarzenia oferując im widowisko na najwyższym poziomie organizacyjnym. Jedno jest już pewne, 14 i 15 marca 2020 roku, po raz szósty spotykamy się w Głownie! A zainteresowanych współpracą z nami zapraszamy na oficjalną stronę www.kolejnakobiety.pl

KobietaBiznesu: Dziękuję Wam za miłą rozmowę i do zobaczenia na kolejnej edycji festiwalu „Kolej na Kobiety”

Relacja video z V festiwalu „Kolej na Kobiety”w 2019 r.

Galeria zdjęć z V festiwalu „Kolej na Kobiety”

V edycja – 2019

Komentarze:

Ważne: Moja strona wykorzystuje pliki cookies. Używam informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania mojej strony do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący ze mną reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z mojej strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji znajduje się w Polityce Prywatności.